POZOSTAŁE ARTYKUŁY
Wiadomości
POZOSTAŁE ARTYKUŁY
Kultura
POZOSTAŁE ARTYKUŁY
Rozrywka
POZOSTAŁE ARTYKUŁY
Już tylko godziny dzielą nas od powrotu rozgrywek T-Mobile Ekstraklasy po zimowej przerwie fot.: © www.widzew.pl
Zanim jednak dojdzie do tego spotkania, to postanowiliśmy prześledzić zimowe przygotowania ''Górali''.
W zespole z południa Polski doszło do kilku, nieznacznych zmian kadrowych. Z Podbeskidziem rozstał się jedynie Adam Cieśliński, który rozwiązał umowę z klubem i przeszedł do pierwszoligowej Olimpii Grudziądz. Natomiast sztab szkoleniowy postanowił odesłać kilku zawodników do zespołu rezerw i drużyny Młodej Ekstraklasy. Zadowolony może być za to trener Robert Kasperczyk, który po udanej jesieni nie stracił filarów zespołu, za to przybyło mu kilku nowych zawodników. I tak do beniaminka T-Mobile Ekstraklasy dołączyli: chorwacki napastnik Ivan Čurić (jeden z najlepszych strzelców w Chorwacji), pomocnik rodem z Izraela - Liad Elmalich, dobrze znany z występów w Widzewie Łukasz Mierzejewski, a także Wojciech Reiman ze Stali Rzeszów.
Podbeskidzie, jako jeden z dwóch klubów, przez cały zimowy okres przygotowawczy trenowało w Polsce i tak jak wszystkie drużyny (z wyjątkiem ŁKS-u Łódź), miało dwa obozy przygotowawcze. Zespół z południa Polski trenował najpierw w Gutowie Małym, a następnie w Grodzisku Wielkopolskim. W tym czasie rozegrali oni osiem gier sparingowych.
Pierwszym zimowym rywalem Bielszczan był zespół drugoligowego Tura Turek, z którym to ekstraklasowcy przegrali 1:2. Honorową bramkę zdobył Maciej Rogalski, który na listę strzelców wpisał się z rzutu karnego. Następnym rywalem ''Górali'' był zespół z czeskiej ekstraklasy - Banik Ostrawa – który nie sprostał bielszczanom i uległ im 2:4. Bramki dla Podbeskidzia zdobyli: Sławomir Cienciała (dwie), Sebastian Ziajka i Tomasz Górkiewicz. W swoim trzecim meczu sparingowym, zawodnicy z Bielska-Białej zmierzyli się ze Słowackim MFK Dolny Kubin. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem drugoligowego klubu słowackiego 2:1, a bramkę dla PBB zdobył Ivan Curic.
Na kolejne mecze sparingowe TPS musiało poczekać do drugiego zgrupowania, na które udali się do Wielkopolski. Pierwszym sparingpartnerem podczas tego obozu była pierwszoligowa Warta Poznań, która przegrała 0:1. Zwycięską bramkę dla podopiecznych Roberta Kasperczyka zdobył Robert Demjan. Kolejne spotkanie Podbeskidzie rozegrało również z pierwszoligowym zespołem, tym razem z Pogonią Szczecin. Dziewiąty zespół T-Mobile Ekstraklasy nie dał rady liderowi pierwszej ligi i uległ mu 0:1.
Dobrą skutecznością zespół z Bielska-Białej popisał się w kolejnych dwóch sparingach z Chrobrym Głogów i KS Polkowice, w każdym z obu strzelając po cztery bramki. W pierwszym z tych spotkań na listę strzelców wpisali się: Kołodziej, Rogalski, Curić oraz Reiman. Natomiast w drugim spotkaniu hat-tricka strzelił Adrian Sikora, a jedną bramkę dopisał Marek Sokołowski. W ostatnim meczu sparingowym, Podbeskidzie zmierzyło się z czeskim zespołem MFK Karwina i uległo mu 0:2.
Po zimowych przygotowaniach Robert Kasperczyk ma do swojej dyspozycji niemal całą kadrę Podbeskidzia. Nie może on skorzystać jedynie z dwóch zawodników – Sławomira Cięciały i Mariusza Sachy – którzy na pewno nie wystąpią w spotkaniu z Widzewem. W ostatnim czasie kontuzjowany był także Adrian Sikora, lecz jego występ w ligowym spotkaniu jest niezagrożony.
(opr. na podstawie www. widzew.pl)

Komentarze: