Kamienice z perspektywy ulicy czy zza tramwajowej szyby wyglądają w większości fatalnie. Jeszcze gorszy obraz wyłania się z diagnozy zamówionej przez prezydent Hannę Zdanowską. Analiza stanu technicznego lokali komunalnych pokazuje, że w dostatecznym stanie jest 9 proc. kamienic, a w dobrym zaledwie 2 proc. A to dopiero początek tragicznego bilansu – 15 proc. budynków nadaje się tylko do rozbiórki, a dla 50 proc. kapitalny remont jest ekonomicznie nieopłacalny. Powyższa wyliczanka określa jasno, że rewitalizacja może okazać się efektywna tylko w co czwartej kamienicy należącej do miasta. Większość czeka eksploatacja do tzw. śmierci technicznej.
W wygłoszonym ponad rok temu przez Hannę Zdanowską expose ważne miejsce zajęło odmienienie oblicza śródmieścia miasta. I nie chodziło tu tylko o budowę Nowego Centrum Łodzi wraz z podziemnym dworcem, ale również o zajęcie się kamienicami należącymi do miasta. Pierwotna, robocza nazwa projektu – „100 kamienic dla Łodzi” – zastąpiona została szyldem „Mia100 Kamienic”. W jego ramach magistrat chce wyremontować jak najwięcej budynków w centrum Łodzi. Zniknąć mają obskurne bramy, a odpadający tynk zastąpi odnowiona elewacja. Rewolucja czeka także wnętrza kamienic – wstawione zostaną nowe okna, odświeżone zostaną klatki schodowe. Będą też nowe instalacje, a w niektórych obiektach nawet centralne ogrzewanie.
O tym, czy ludziom, którzy wyprowadzą się z centrum, przysługiwać będą lokale socjalne, zdecyduje sąd. Pewne jest, że łodzianie od wielu lat żyjący na rachunek innych, do swoich świeżo wyremontowanych kamienic nie wrócą – nie będzie w nich bowiem lokali socjalnych. Hanna Zdanowska chce, aby w centrum mieszkali ludzie, których na to stać. A takich lokatorów będzie mniej, zważywszy na to, że po rewitalizacji czynsz w kamienicach z oczywistych przyczyn wzrośnie.
Bartosz Nowakowski










Komentarze:
Jak?
Remontują tylko z zewnątrz czy też w środku?
piotr
Co z dłużnikami?
A gdzie zamieszkają dłużnicy? Może kolejny artykuł o nich.
Maria
czytać dokładnie tekst!:)
autor napisał: Rewolucja czeka także wnętrza kamienic – wstawione zostaną nowe okna, odświeżone zostaną klatki schodowe. Będą też nowe instalacje, a w niektórych obiektach nawet centralne ogrzewanie. - więc w środku też remontują.
a co do dłużników - pewnie dostaną jakieś socjalne w gorszej lokalizacji, albo jakieś baraki o których mówił wiceprezydent. Redaktorzy, przypatrujcie się tym remontom i sytuacji mieszkańców - te zrobione kamienice wyglądają naprawdę ładnie:)
czytelnik
Mamy skarby i je ratujmy
Całe centrum Łodzi, to skarb, powinnismy byc dumni i mądrze zrobic wszystko, aby rewitalizowac, za wszelka cenę. Mieszkania dla tych, których nie stac powinny się znalezc, a Ci ktorzy mogą, niech remontują( pod nadzorem), aby z czasem przejąc mieszkania na wlasnośc. Apartamentowce owszem, ale nie przy Piotrkowskiej.
Teresa
kamienicznik się sypie
Niestety wielu kamieniczników tylko bierze pieniądze w zamian nic nie dając lokatorom. Mieszkam na całe szczęście w budynku który jest współwłasnością Skarbu Państwa i tzw. kamienicznika.Gdyby nie remonty prowadzone i wymuszane przez administrację państwową budynek już dawny by popadł w ruinę . Wszelkie próby remontu ze wspólnych nakładów spotykają się z odmową kamienicznika i tak prowadzone są tylko niezbędne remonty tylko i wyłącznie dla bezpieczeństwa budynku a lokatorzy są nieważni
witolo1